dziecięcej beztroski przez całe życie :)

Życzę wszystkim dzieciom małym i dużym dziecięcej radości i beztroski przez całe życie <3

Ja byłam wczoraj na meczu LEGIA-Wisła 1-0, mecz nie był jakimś szczególnym widowiskiem sportowym pełnym emocji, no i ciągle mamy punkt straty do Lecha, a zostały tylko dwa mecze. No i niestety wśród nich trudny mecz w Gdańsku z Lechią.

Poza tym, cieszę się, że ten tydzień pracy jest krótszy, bo marzę o relaksie, no dobra, o grillu też :P No i za tydzień mecz z Górnikiem.

Ag.

majówka

Cieszę się, że mamy 3 dni wolnego. Choć przez sąsiadów nie spałam dziś od 6, każdemu należy się odpoczynek. Jutro finał Pucharu Polski na Stadionie Narodowym Lech-Legia. Zapowiada się dobry mecz. Szkoda tylko, że jak przychodzi wolne, psuje się pogoda. U mnie zaraz lunie. Za chwilę też zaczyna się runda mistrzowska, gdzie lekko nie będzie. U mnie weekend z książką i serialami, a u Was?

Ag.

wieje

Chciałabym nadać tej notce tytuł „Wiosennie”, ale nijak tego nie mogę zrobić. Od kilku dni strasznie leje i wieje, do tego stopnia, że dziś cała noc nie spałam, bo ludziom po balkonach walały się jakieś rzeczy. Myślałam też, że wiatr wyrwie nam drzwi balkonowe. Więc jestem dziś niewyspana, od jutra mam urlop, bo jestem też zmęczona, ostatnie dni, ostatni miesiąc nie są dla mnie najlepsze. Same problemy i szkody. Na każdej płaszczyźnie.

Mam nadzieję, że Legia poprawi mi dziś nastrój meczem w PP z Podbeskidziem.

Ag.

STO (L)AT!!!

Dziś moje urodziny ;) Jeden z ulubionych dni w roku. Oczywiście dostałam dużo prezentów i życzeń, które mam nadzieję, że się spełnią :) Najbardziej te o zdrowiu i pieniądzach ;)

Byłam dziś w kinie, nie wiem czemu, ale grają same shity :( Wieczorem więc wieczór z książką.
A jutro oczywiście mecz, przyjeżdża Wisła i zapowiada się dużo sportowych emocji.
Pozdrawiam

Ag.

wiosna, wiosna, wiosna ach to ty?

Cieszę się, że dziś pierwszy dzień marca. Luty nie był dla mnie najszczęśliwszy (kilka wydarzeń plus między innymi dwumecz z Ajaxem). Także liczę, że marzec przyniesie mi same pozytywne niespodzianki. Czekam już na swoje urodziny, LEGIA-Wisła i wiosnę. W sumie chyba nawet w takiej kolejności ;)

Ag.

lato przybywaj

Oglądam właśnie finał Australian Open. Djoko mierzy się z Murrayem. Nole, do boju!!! Na razie emocje sięgają zenitu, kto wie, co będzie dalej.

Choć na zimę póki co nie można narzekać, tęskni mi się już za latem.

Ag.

Pomyś(L)ności w nowym roku

Dziś pierwszy dzień nowego roku. Życzę wszystkim i sobie, aby był lepszy od poprzedniego, żeby nie zabrakło wam klasy, kasy, uśmiechu i zdrowia :)

To też czas postanowień (dla niektórych) i podsumować starego roku, który dla mnie był bardzo dobry ( na pewno muzycznie i podróżniczo). Byłam we Włoszech, wspaniała podróż i w Hiszpanii – również. Miałam okazję bawić się na żywo na Backstreet Boys, Shakinie Stevensie, Lisie Stansfield, Piasku, gali MTV i innych. Kulturalnie również dobry rok – choć kinowe premiery  mnie jakoś szczególnie nie zachwyciły. Książkowo – rewelacyjnie. Poznałam kilku nowych autorów i przeczytałam mnóstwo książek. Sportowo – mamy MISTRZA i dobrą drużynę. W tym miejscu można tylko życzyć kolejnego mistrza, awansu do LM i sukcesów dla polskich sportowców.

W tym miejscu dziękuję wczorajszej ekipie za cudowną zabawę.

Ag.

Pogodnych Świąt

Życzę Wszystkim pogodnych, radosnych i miłych Świąt Bożego Narodzenia. U mnie bez przerwy od kilku dni leje…

Ag.

znów koncertowo

Wczoraj byłam na kolejnym magicznym koncercie. Tym razem na akustycznym Andrzeja Piasecznego. Sam koncert rewelacyjny, choć miejsce nie przypadło mi do gustu.

Kilka dni temu miałam usuwaną kolejną ósemkę, więc jestem lżejsza o zęba, kilka stów i 2 kg ze strachu ;)

 

Powoli szykuję się do Świąt, w tym roku niestety tu. Najważniejsze (dla mnie), że nie ma śniegu, którego nie cierpię, zdecydowanie wolę cieplejsze klimaty.

Ag.

 

grudniowo

Dziś pierwszy dzień grudnia. Miesiąca w którym czas płynie szybko, zaraz święta, już w radio można usłyszeć świąteczne klimaty.to też czas podsumowań i przygotowań postanowień na kolejny rok. Ja szykuję się na usunięcie kolejnej ósemki, oczywiście w wielkim stresie.

Dziś też mecz Legia-Cracovia, w klimacie kolejnego skandalu wokół Legii.

W weekend byłam na genialnym spektaklu w Teatrze Dramatycznym, Exterminator. Komedia muzyczna. Polecam, koniecznie trzeba zobaczyć. Brzuch bolał mnie ze śmiechu.

Ag.