wieje

Chciałabym nadać tej notce tytuł „Wiosennie”, ale nijak tego nie mogę zrobić. Od kilku dni strasznie leje i wieje, do tego stopnia, że dziś cała noc nie spałam, bo ludziom po balkonach walały się jakieś rzeczy. Myślałam też, że wiatr wyrwie nam drzwi balkonowe. Więc jestem dziś niewyspana, od jutra mam urlop, bo jestem też zmęczona, ostatnie dni, ostatni miesiąc nie są dla mnie najlepsze. Same problemy i szkody. Na każdej płaszczyźnie.

Mam nadzieję, że Legia poprawi mi dziś nastrój meczem w PP z Podbeskidziem.

Ag.

STO (L)AT!!!

Dziś moje urodziny ;) Jeden z ulubionych dni w roku. Oczywiście dostałam dużo prezentów i życzeń, które mam nadzieję, że się spełnią :) Najbardziej te o zdrowiu i pieniądzach ;)

Byłam dziś w kinie, nie wiem czemu, ale grają same shity :( Wieczorem więc wieczór z książką.
A jutro oczywiście mecz, przyjeżdża Wisła i zapowiada się dużo sportowych emocji.
Pozdrawiam

Ag.

wiosna, wiosna, wiosna ach to ty?

Cieszę się, że dziś pierwszy dzień marca. Luty nie był dla mnie najszczęśliwszy (kilka wydarzeń plus między innymi dwumecz z Ajaxem). Także liczę, że marzec przyniesie mi same pozytywne niespodzianki. Czekam już na swoje urodziny, LEGIA-Wisła i wiosnę. W sumie chyba nawet w takiej kolejności ;)

Ag.

lato przybywaj

Oglądam właśnie finał Australian Open. Djoko mierzy się z Murrayem. Nole, do boju!!! Na razie emocje sięgają zenitu, kto wie, co będzie dalej.

Choć na zimę póki co nie można narzekać, tęskni mi się już za latem.

Ag.

Pomyś(L)ności w nowym roku

Dziś pierwszy dzień nowego roku. Życzę wszystkim i sobie, aby był lepszy od poprzedniego, żeby nie zabrakło wam klasy, kasy, uśmiechu i zdrowia :)

To też czas postanowień (dla niektórych) i podsumować starego roku, który dla mnie był bardzo dobry ( na pewno muzycznie i podróżniczo). Byłam we Włoszech, wspaniała podróż i w Hiszpanii – również. Miałam okazję bawić się na żywo na Backstreet Boys, Shakinie Stevensie, Lisie Stansfield, Piasku, gali MTV i innych. Kulturalnie również dobry rok – choć kinowe premiery  mnie jakoś szczególnie nie zachwyciły. Książkowo – rewelacyjnie. Poznałam kilku nowych autorów i przeczytałam mnóstwo książek. Sportowo – mamy MISTRZA i dobrą drużynę. W tym miejscu można tylko życzyć kolejnego mistrza, awansu do LM i sukcesów dla polskich sportowców.

W tym miejscu dziękuję wczorajszej ekipie za cudowną zabawę.

Ag.

Pogodnych Świąt

Życzę Wszystkim pogodnych, radosnych i miłych Świąt Bożego Narodzenia. U mnie bez przerwy od kilku dni leje…

Ag.

znów koncertowo

Wczoraj byłam na kolejnym magicznym koncercie. Tym razem na akustycznym Andrzeja Piasecznego. Sam koncert rewelacyjny, choć miejsce nie przypadło mi do gustu.

Kilka dni temu miałam usuwaną kolejną ósemkę, więc jestem lżejsza o zęba, kilka stów i 2 kg ze strachu ;)

 

Powoli szykuję się do Świąt, w tym roku niestety tu. Najważniejsze (dla mnie), że nie ma śniegu, którego nie cierpię, zdecydowanie wolę cieplejsze klimaty.

Ag.

 

grudniowo

Dziś pierwszy dzień grudnia. Miesiąca w którym czas płynie szybko, zaraz święta, już w radio można usłyszeć świąteczne klimaty.to też czas podsumowań i przygotowań postanowień na kolejny rok. Ja szykuję się na usunięcie kolejnej ósemki, oczywiście w wielkim stresie.

Dziś też mecz Legia-Cracovia, w klimacie kolejnego skandalu wokół Legii.

W weekend byłam na genialnym spektaklu w Teatrze Dramatycznym, Exterminator. Komedia muzyczna. Polecam, koniecznie trzeba zobaczyć. Brzuch bolał mnie ze śmiechu.

Ag.

Magia trwa

Taki tytuł miał wczorajszy koncert z okazji 20 lat przygody ze sceną Justyny Steczkowskiej. Koncert był magiczny, doskonały głos, aranżacje, kreacje, no i Justyna jest profesjonalistką. Nie było chyba osoby w Teatrze Dramatycznym, która nie wyszła oczarowana.

Ag.

 

 

muzycznie i pozytywnie

Życzenie z poprzedniej notki się spełniło i listopad zaczął się miło. W poniedziałek wygrałam bilety na koncert Lisy Stansfield na warszawskim Torwarze i bawiłam się doskonale. Lisa, choć nie zapełniła hali, dalej ma głos jak dzwon, tylko nie wiem, czy nowym repertuarem po tylu latach przerwy przyciągnie nowych słuchaczy i czy ściągnie starych…

We wtorek zaś byłam na gali MTV. I tu bawiłam się średnio, trzynastolatki, piętnastolatki przebrane i wymalowane jakby miały co najmniej 2 razy więcej lat, nie przemawiało to do mnie. Muzycznie na plus ocenia  występ Mrozu. Dobrze przygotowany i fajny chórek.

Nie muszę chyba wspominać, że Legia wygrała wczoraj 2-1 z Metalistem i zapewniła sobie awans do 1/16 finału!!!

Czekam na więcej pozytywnych wydarzeń :)

Ag.