Ko(L)ejna porażka

Czytam właśnie na legionisci.com artykuł „Nic tak nie boli, jak porażka z Napoli”, a ostatnio jednak boli coraz więcej razy. Po zremisowanym 1-1 meczu z Termaliką też bolało. Legia grać! Wczoraj było 0-2, teraz wyjazd do Zabrza, mecz z Cracovią, Lechem, Lechią i  Brugge. Trudne mecze, duża przewaga Piasta i pytanie, czy Berg nadal będzie na tym pokładzie?

Poza tym, zaczynają się nielubiane przeze mnie jesienne miesiące. Krótkie dni, na szczęście pogoda w miarę jeszcze dopisuje.

Ag.

 

trzynaście lat minęło…

Wczoraj mieliśmy 13. rocznicę ślubu. Jak ten czas leci…

Wakacje się skończyły, na szczęście ładna pogoda jeszcze nie, aż chce się znowu urlopu, a na dłuższy trzeba czekać rok ;) Za to krótszy – już za tydzień.

Legii przyjdzie grać z Napoli, Brugge, Midtjylland. W lidze nie idzie im najlepiej, może w Lidze Europy pójdzie lepiej…;)

Ag.

po urlopie

Piękne mamy lato w tym roku. Niektórzy narzekają na bardzo wysokie temperatury, ale ja w tej grupie nie jestem, bo kocham lato, zaraz będzie listopad i będziemy narzekać na deszcz i krótki dzień. Wiem, że jest ciężko, ale trzeba sobie radzić ;) Dużo pić, przewiewnie się ubierać, częste – zimne prysznice, paniom polecam również mój obowiązkowy gadżet – wachlarz.

Po ponad 3 tygodniach urlopu, wróciłam do pracy. Pierwszy raz od kilku lat pojechałam nad polskie morze i od razu sobie przypomniałam dlaczego przesyłałam tam jeździć. Tłumy ludzi, plaże zapchane, wrzeszczące dzieciaki robiące, co im się podoba, muzyka (a raczej coś, co muzyką nigdy nie będzie) dudniąca na plaży,  jak się komuś nie podoba szum morza, to niech zostanie w pokoju, psie kupy, psy biegające sobie swobodnie, pijaństwo i ekscesy po nim, wszędzie budy i chińskie gadżety. Mimo tego, odpoczęłam, zmieniłam powietrze i atmosferę i wróciłam pięknie opalona. Pogoda dopisała, choć woda miała głównie 14 stopni, ale była idealna do pływania. Szkoda, że na następny urlop trzeba czekać cały rok ;(

Wczoraj Legia przegrała z Piastem Gliwice 2-1. Mam nadzieję, że to koniec gubienia punktów.

 

Pozdrawiam tych, którzy urlop mają już za sobą, albo są dopiero przed ;)

Ag.

lato wszędzie

Mało tu zaglądam, bo mam problemy z okiem. Przez to też czuję się słaba i nic mi się nie chce…

Mobilizuję się jednak na piękną pogodę i odliczam już dni do urlopu i wyjazdu nad morze :) Mam nadzieję, że do tego czasu wyjaśnię kwestie zdrowotne, które dosłownie nie dają mi spać.

Legia pokazała koszulki jubileuszowe i ten powrót do tradycji mi się podoba, nie podoba mi się tylko cena.

Ag.

wakacje

Ale nie moje. Do mojego urlopu został prawie miesiąc. W tym roku niestety nie będzie tradycyjnie urlopu od 29 czerwca, bo musiałam go przesunąć. Więc zostaje odliczanie ;)

W poniedziałek rozpoczyna się Wimbledon, a już teraz Legia się zbroi – Pazdan dołączył do zespołu. Nie będę ukrywać, że nie jestem zwolennikiem tego transferu, ale pożyjemy, zobaczymy.

Przez ostatni tydzień czekało mnie nowe, dziennikarskie wyzwanie zawodowe. Dużo pracy, ale wczoraj mogłam podziwiać efekt jako redaktor nacz. ;) Efekt był zadowalający, choć chyba do stricte dziennikarstwa już bym nie chciała wrócić ;)

Tym, którzy już teraz zaczynają letni wypoczynek, życzę udanych wakacji.

Ag.

porażka

Wiedząc jak się skończy ten długi weekend, postanowiłam się zrelaksować i praktycznie 4 dni spędziłam na łonie natury. Wróciłam wypoczęta i opalona :) No i ciągle nie mam dość truskawek :P

Za to cieszę się, że skończył się sezon i to nie my wznieśliśmy mistrzowski puchar :( Gubienie punktów nie opłaciło się. Jestem też zdziwiona, że Stan Wawrinka został mistrzem na kortach Rolanda Garrosa, wierzyłam, że to będzie Roger lub Djoko, a tu taka niespodzianka.

Ag.

 

dziecięcej beztroski przez całe życie :)

Życzę wszystkim dzieciom małym i dużym dziecięcej radości i beztroski przez całe życie <3

Ja byłam wczoraj na meczu LEGIA-Wisła 1-0, mecz nie był jakimś szczególnym widowiskiem sportowym pełnym emocji, no i ciągle mamy punkt straty do Lecha, a zostały tylko dwa mecze. No i niestety wśród nich trudny mecz w Gdańsku z Lechią.

Poza tym, cieszę się, że ten tydzień pracy jest krótszy, bo marzę o relaksie, no dobra, o grillu też :P No i za tydzień mecz z Górnikiem.

Ag.

majówka

Cieszę się, że mamy 3 dni wolnego. Choć przez sąsiadów nie spałam dziś od 6, każdemu należy się odpoczynek. Jutro finał Pucharu Polski na Stadionie Narodowym Lech-Legia. Zapowiada się dobry mecz. Szkoda tylko, że jak przychodzi wolne, psuje się pogoda. U mnie zaraz lunie. Za chwilę też zaczyna się runda mistrzowska, gdzie lekko nie będzie. U mnie weekend z książką i serialami, a u Was?

Ag.

wieje

Chciałabym nadać tej notce tytuł „Wiosennie”, ale nijak tego nie mogę zrobić. Od kilku dni strasznie leje i wieje, do tego stopnia, że dziś cała noc nie spałam, bo ludziom po balkonach walały się jakieś rzeczy. Myślałam też, że wiatr wyrwie nam drzwi balkonowe. Więc jestem dziś niewyspana, od jutra mam urlop, bo jestem też zmęczona, ostatnie dni, ostatni miesiąc nie są dla mnie najlepsze. Same problemy i szkody. Na każdej płaszczyźnie.

Mam nadzieję, że Legia poprawi mi dziś nastrój meczem w PP z Podbeskidziem.

Ag.

STO (L)AT!!!

Dziś moje urodziny ;) Jeden z ulubionych dni w roku. Oczywiście dostałam dużo prezentów i życzeń, które mam nadzieję, że się spełnią :) Najbardziej te o zdrowiu i pieniądzach ;)

Byłam dziś w kinie, nie wiem czemu, ale grają same shity :( Wieczorem więc wieczór z książką.
A jutro oczywiście mecz, przyjeżdża Wisła i zapowiada się dużo sportowych emocji.
Pozdrawiam

Ag.