:((((

Stefanka już nie ma :( Mój psi syneczek cierpiał. Wypłakałam morze łez i pozostał wielki smutek.

Ag.

Rycz mała rycz?

Mało mnie tu było, bo jestem pochłonięta Euro. Co prawda wczoraj odpadliśmy po dobrym meczu z Portugalią, ale niestety oni mieli więcej szczęścia w karnych. Pierwsza piosenka, którą dziś usłyszałam w radio, to „Rycz mała rycz”. Ale czy jest powód do płaczu? W sumie nie. Pokazaliśmy, że o piłce nie tylko możemy mówić, ale przede wszystkim w nią grać. Oczywiście jest trochę smutku, że mógł być półfinał, potem nawet finał, ale można spokojnie się cieszyć z tego, co jest.

P.S. Panie Nawałka, do karnych wystawiłabym Boruca.

P.S.2 Ruszył Wimbledon.

Ag.

cudowny początek miesiąca

! czerwca obchodziliśmy Dzień Dziecka. Ja też oczywiście świętowałam, dzięki rodzicom, na bogato <3 Dziękuję :) Prezenty są świetne.

Odebrałam też swoje nagrody i się zamierzam nimi cieszyć ;)

Wczoraj zaś był bardzo dobry dzień. Wieczorem w empiku odbyło się spotkanie autorskie z Tess Gerritsen. Tess jest jedną z moich ulubionych autorek, więc już od kilku miesięcy z niecierpliwością czekałam na to wydarzenie. Mimo ogromnej duchoty, która panowała w budynku i 3 godzin stania, udało mi się zadać pytania Tess, zrobić z nią zdjęcia, zdobyć autograf na Chirurgu, a Tess obiecała, że pozdrowi ode mnie Stephena Kinga :) Bardzo ciepła osoba, dla każdego miała uśmiech i dobre słowo ;)

Zapomniałam wspomnieć, że mamy nowego trenera, do którego na razie nie jestem przekonana, ale fanem Staszka też nie byłam.

Ag.

PP

Jutro mecz z Lechem o Puchar Polski, mam nadzieję, że Legia otrząsnęła się już po beznadziejnym meczu z Zagłębiem i mój doping jej jutro pomoże.

Ag.

;)

Marzy mi się urlop, kiepsko się ostatnio czuję i z przyjemności mam ochotę tylko na mecze, seriale i książki. Na nic innego nie mam czasu, ani ochoty. Liczę na piękną wiosnę i szybkie przyjście lata, żeby powygrzewać kości.

Dziś LEGIA-Lechia, mecz przy pełnych trybunach. Wczoraj Lech nie poradził sobie ze Śląskiem.

Dobrego dnia :)

Ag.

gorzej

Jeszcze wczoraj myślałam, że gorzej być nie może, a okazało się, że jednak może. Nie wiem, czy i jak to wszystko przetrwam, ale ostatni tydzień to koszmar. Żałuję, że wcześniej narzekałam, bo teraz nie mogę przestać tego robić. jestem na skraju załamania nerwowego. Wierzę, że będzie lepiej. tylko kiedy?

 
Ag.

czekam na wiosnę

Dziś Tłusty Czwartek, mam wolne, więc uniknę pączkowych pielgrzymek ;)

Ostatnio ciągle mam problemy ze zdrowiem, a czas upływa mi książkowo-serialowo ;) Za chwilę liga, mam już bilety na pierwszy mecz (L) i jestem ciekawa, czy drużyna jest gotowa na walkę o mistrza.

Tymczasem życzę tłustego nie tylko czwartku ;)

Ag.

pomyś(L)ności w nowym roku

Mam nadzieję, że sylwestrowa zabawa była udana. U mnie tak, spałam tylko 2 godziny, ledwo żyję, ale witam nowy rok z uśmiechem i tego sobie i wam życzę, a także zdrowia i pomyślności :)

Ag.

szampańskiej zabawy

Dziś, jeszcze w starym roku, życzę wszystkim szampańskiej zabawy :) na życzenia noworoczne przyjdzie czas jutro.

Lecę szykować się do wyjścia :)

Ag.

ty(L)ko zwycięstwo

W sumie niewiele zmieniło się od ostatniego wpisu. Od meczu z Lechem nie mogę wyzdrowieć. Duszę się i nie mogę oddychać, dostałam leki i inhalator, tydzień odpoczywałam i będę próbowała wrócić do normalnego życia.

Tymczasem cieszę się piękną pogodą> A jutro Mikolajki, ja byłam grzeczna i mam nadzieję, że św.Mikołaj o tym wie ;) Jutro też mecz Wisla-Legia. Ty(L)ko zwycięstwo.

Ag.