! czerwca obchodziliśmy Dzień Dziecka. Ja też oczywiście świętowałam, dzięki rodzicom, na bogato <3 Dziękuję :) Prezenty są świetne.

Odebrałam też swoje nagrody i się zamierzam nimi cieszyć ;)

Wczoraj zaś był bardzo dobry dzień. Wieczorem w empiku odbyło się spotkanie autorskie z Tess Gerritsen. Tess jest jedną z moich ulubionych autorek, więc już od kilku miesięcy z niecierpliwością czekałam na to wydarzenie. Mimo ogromnej duchoty, która panowała w budynku i 3 godzin stania, udało mi się zadać pytania Tess, zrobić z nią zdjęcia, zdobyć autograf na Chirurgu, a Tess obiecała, że pozdrowi ode mnie Stephena Kinga :) Bardzo ciepła osoba, dla każdego miała uśmiech i dobre słowo ;)

Zapomniałam wspomnieć, że mamy nowego trenera, do którego na razie nie jestem przekonana, ale fanem Staszka też nie byłam.

Ag.