Jeszcze wczoraj myślałam, że gorzej być nie może, a okazało się, że jednak może. Nie wiem, czy i jak to wszystko przetrwam, ale ostatni tydzień to koszmar. Żałuję, że wcześniej narzekałam, bo teraz nie mogę przestać tego robić. jestem na skraju załamania nerwowego. Wierzę, że będzie lepiej. tylko kiedy?

 
Ag.