Piękna, złota polska jesień, a ja siedzę w domu chora i wykasłuję płuca.

Wczoraj był mecz Lechia-LEGIA i wynik 1-3 po porażce 0-1 z Lechem w zeszłym tygodniu cieszy.

A w sklepach już czuć „atmosferę” świąt, czekoladowe Mikołaje itp. Nieważne, że dziś Wszystkich Świętych. Ehhh…

Ag.