Archiwum dla Lipiec, 2014

Wie(L)ka RADOść!!!

Dawno nie pisałam, bo jestem zabiegana, ale już nadrabiam.

Wczoraj odbył się mecz LEGIA-Celtic. Po ostatnich wynikach Legii nie dawano wielkich szans, jednak wczoraj miło było popatrzeć na grę. Szkoda tylko, że Vrdoljak zmarnował 2 szanse na podwyższenie wyniku i przestrzelił 2 rzuty karne! Nie można robić takich rzeczy. Za tydzień rewanż, Celtic jest znany z tego, że potrafi być bezlitosny. Oby nie tym razem. 4-1 dla Legii to w końcu jakaś zaliczka, szkoda jednak, że mecz nie zakończył się wynikiem 6-1, bo była ku temu okazja.

Ag.

Cracovia-LEGIA

Legia „zrehabilitowała się” wygrywając 5-0 z St. Patrick’s. Dziś (ciężki) mecz z Cracovią i w trzeba już myśleć o Celtic Glasgow. To dopiero będzie ciężki mecz.

A tymczasem weekendowy relaks, bo jestem skonana po tych dwóch tygodniach pracy. Dziennikarze nie mają wakacji i są dla mnie bezlitośni ;) Mam tylko nadzieję, że pogoda dopisze, bo ostatniej burzowej niedzieli.

Miłego weekendu

Ag.

Co się dzieje z Legią?

To pytanie w kontekście ostatnich występów Legii pojawia się najczęściej. najpierw przegrana z Zawiszą w meczu o Superpuchar, potem remis z St.Patricks’s po fatalnej grze, a teraz przegrana 0-1 z bełchatowskim GKS-em. Nie umiem znaleźć odpowiedzi na tytułowe pytanie. Myślę, że trzeba się otrząsnąć z mistrzowskich oparów triumfu i świętowania i zacząć gryźć trawę. Nie byłam zwolennikiem zwalniania Urbana i zatrudniania Berga, bo jak widać, niewiele to wszystko dało. Nie ma drużyny, jest zbieranina. Za chwilę rewanż i Celtic już czeka…Tylko czy na Legię?
Ag.

Legio, to była masakra!!!!

O wczorajszym meczu mogę napisać tylko to, że się odbył. Przegląd Sportowy celnie to wszystko ujął. Artykuł tutaj.

Ag.

pomundialowo

Kilka dni temu zakończył się mundial, wobec którego miałam duże oczekiwania. Częściowo te oczekiwania się spełniły, było wiele niespodzianek, emocji i nerwów. „Moja” Holandia zajęła „dopiero” trzecie miejsce, a ponieważ wygrały Niemcy, w moim domu rozłam. Mąż cieszy się, że puchar w Europie. Ja nie cieszę się, że wygrali Niemcy ;)
Teraz rusza Liga Mistrzów, liga, nadrabiam seriale i pochłaniam dalej książki. Dziś Legia gra z irlandzkim Saint Patricks Athletic. Także do boju Legio!!!

Ag.

mundialowo ciąg dalszy

Nowy miesiąc, a ja dalej przeżywam emocje mundialowe. Jest pełno niespodzianek, choć ja nie jestem zdziwiona, że potencjalni i medialni faworyci odpadli. Moja Holandia gra dalej i wszystko nadal zapowiada się ciekawie.

Jestem na urlopie, więc mam czas na chwilę oddechu ;) Szkoda tylko, że na razie pogoda nie dopisuje za bardzo i w zasadzie ciągle pada.

Za tydzień mecz o Superpuchar LEGIA-Zawisza i czekanie na kolejny ligowy sezon.

 

Miłego urlopowania dla tych, którzy mają to szczęście ;)

Ag.