Archiwum dla Listopad, 2013

Ehhh.

Znowu „lepsza” drużyna przegrała.

Ag.

Włochy – nadchodzę :)

Dziś miałam miły dzień. Dlaczego? Kupiłam sobie dużo rzeczy :P Najbardziej jednak cieszę się z 6 książek, 4 z nich są poświęcone Włochom, dokąd się wybieram w kwietniu :) Okazało się to w sobotę, nagle, spontanicznie, więc przygotowania muszą być zaplanowane :P Nie mogę się już doczekać. Taka rozgrzewka przed wakacyjnym urlopem. Poza tym, upolowałam książkę o Henryku VIII i Stephena Kinga vel Richarda Bachmana. Do tego zakupy w drogerii i dzień zaliczam do udanych. Mam nadzieję, że Legia nie popsuje mi dziś tego wynikiem z Turkami.

Pozdrawiam

Ag.

nocny maraton filmowy i nie tylko

Nie byłam ostatnio w najlepszym nastroju, zwłaszcza przez ostatnią porażkę Legii z Zawiszą w Bydgoszczy, gdzie po fatalnej grze Legia przegrała 3-1.

Dziś, a właściwie wczoraj/dziś byłam na Nocnym Maratonie Filmowym w Heliosie. Leciały: Carrie, Istnienie, 1408 i Mgła. Zdecydowanie bardziej wolę czytać Kinga, niż oglądać jego twórczość w nowych wydaniach, Istnienie-najgorszy film, jaki widziałam w  życiu, to samo Mgła. Odradzam. Carrie też śmiech na sali. Bardziej się bałam gościa, który siedział obok mnie, cały się trząsł i co chwilę krzyczał „Nie wchodź tam” albo „O Jezu” i zasłaniał oczy rękami. Masakra, myślałam, że mu przywalę ;)

A teraz idę poczytać, bo wzięłam się za Inferno Dana Browna.

Pozdrawiam
Ag.