Archiwum dla Listopad, 2012

wracam do żywych

Mało tu zaglądam, w ogóle mało siedzę przy komputerze…Nie doszłam jeszcze do siebie po szpitalu, a na początku grudnia znowu tam wracam…

Brawo Legia za wygrany 3-1 mecz w Poznaniu Super

Pozdrawiam

Agniesia

żyję

Po tygodniowych torturach, wróciłam ze szpitala. Nie mam jeszcze sił, żeby opisać, co tam przeszłam, ale żyję. Sama się dziwię, że przeżyłam, choć z bólu byłam już bliska szaleństwa. Niestety, na początku grudnia znów muszę tam wrócić :( To było straszne. Zarówno to, co mi tam robili, jak i same warunki :( Gdybym to wszystko spisała, byłaby to bardzo ciekawa lektura. Mam nadzieję szybko zapomnieć o tym horrorze :( Teraz muszę leczyć się w domu, a potem tam wrócić jeszcze na kilka dni…

Agniesia