Archiwum dla Sierpień, 2009

kierunek–>MADONNA

Właśnie wróciłam z koncertu Madonny. Ciężko było tam wejść, wpuszczano jedną bramą, kolejka długa i szeroka na 15 metrów, do sceny szło się i szło, ale potem…BYŁO REWELACYJNIE. Prawdziwy show!!! Bawiłam się świetnie!!! No i była też Britney i Justin ;-) co tam, że z ekranu :) Paul Oakenfold był również niesamowity. Minus tylko za organizację, ścisk przy bramkach, jazda przy napojach, a później przez komunikację, a raczej jej brak. Ale i tak niezapomniane przeżycie. Na razie tyle :)

Bye

Agniesia

wstyd mi

Po wielu zawirowaniach i niepewnościach mam umowę na czas nieokreślony. Cieszę się. Bardzo. Chcę teraz kupić mieszkanie i żyć długo i szczęśliwie.
Z tym szczęśliwie może być mały problem, bo znów przychodzi mi się wstydzić za moich „kolegów-kibiców” Legii. Czy zwariowaliście? Nie umiecie czytać? Jak jest napisane SPRZEDAŻ BILETÓW TYLKO W WARSZAWIE, to po cholerę jedziecie do Kopenhagi?!!!

Pozdrawiam!

Agniesia