Archiwum dla Czerwiec, 2009

z raju->do piekła

Jak jeden dzień może zmienić wszystko. W ostatniej notce pisałam o raju, od czwartku jestem w piekle :-( Nie mam siły, wszystko mnie boli i chce mi się płakać.

:-(

Agniesia

wróciłam z raju ;-)

Wczoraj z mamą wróciłyśmy z greckiej wyspy Thassos, gdzie temp. 40 stopni, piach po którym nie da się przejść, bo parzy i woda ciepła jak zupa, ale w pięknym lazurowym kolorze, to znaki charakterystyczne. Jestem opalona, wypoczęta i nieco obolała od ugryzień mega gigantycznych os, pająków i mrówek. Oczywiście pogoda dopisała, nie mogło być inaczej, co widać na załączonym obrazku
http://img410.imageshack.us/img410/5497/7b9b55a6ca.jpg
 Mimo przygód (opóźniony6 o 5 godz. lot z Warszawy), ukąszeń i wszechobecnej papryki, jestem zadowolona :)

Siga siga

Agniesia