Archiwum dla Listopad, 2005

Z jak Zorro

Paweł ma urlop. 1-szy raz w tym roku jakieś wolne dni. Wczoraj byliśmy w kinie na Legendzie Zorro. Tylko my dwoje na sali, poza nami nikogo. Fajnie się ogląda film w kinie we dwoje :)Jutro też idziemy na Madagaskar, wstyd przyznać, ale jeszcze tego nie widziałam ;-) Ponieważ pora będzie dość wczesna, pewnie znów będziemy sami na sali :)

Także się urlopujemy…;-)

Agniesia

sypie śnieg

Co za widok…Z nieba spadają płatki śniegu…

Pozdrawiam :)

Agniesia

od rana mam dobry humor…

Mam nadzieję, że utrzyma się dłużej niż 1 dzień ;-)

Wczoraj dostałam dobrą wiadomość…Poza tym okazało się, że mogę ubiegać się o stypendium naukowe, ponieważ średnią w zeszłym roku akademickim miałam 4,6 a od 4,5 przyznają stypendium.

Poza tym niedługo Mikołaj, list już wysłany, drugi awaryjnie przygotowany…

Dziś jadę do Seba, zobaczę, czy już jest dużym chłopcem :)

Jutro idziemy do kina na „Kurczak mały”, w sobotę na „Zorro”, a nad „Planem lotu” muszę jeszczę popracować ;-)

Na weekend przyjeżdżają rodzice.

Leki mam do końca stycznia,potem mam mieć znów badania i dalsze decyzje.

Żyć nie umierać…;-)

Agniesia

Brrr…

Wyniki badań znów słabe :( Widać potrzeba czasu.Mam nadzieję…Nie chcę mieć zawału, udaru mózgu, ani miażdżycy. Brrr…

W poniedziałek znów lekarz.A tymczasem, w weekend mam zjazd. Jutro manicure :) Poza wynikami, jest dobrze ;-)

Pozdrawiam

Agniesia

1.listopad

Dziś Wszystkich Świetych, dzień modlitwy, skupienia, myślenia o ludziach, których już z nami nie ma.

A ja jestem w Warszawie. Jutro wyjeżdżam. Mam nadzieję, że tym razem badania wyjdą lepiej…

Pozdrawiam

Agnieszka