Archiwum dla Czerwiec, 2004

wróżba…

Takie mi dzisiaj wyszło hasło z wróżby z chińskiego ciasteczka : „Niespełnione życzenie otwiera wrota niepokojowi” Mam nadzieję, że to nie dotyczy jutrzejszego egzaminu…:>

Sędzinka

tęsknię…

Już szósty dzień spędzam bez Małżonka :( Jestem za to z Rodzicami, więc mają okazję sobie przypomnieć jak to było, gdy mieli córeczkę na co dzień ;-) Nie opłacało mi się teraz wracać, wracałabym wczoraj, a w piątek musiałabym znów przyjeżdżać na egzaminy. I tak teraz będę co tygodniowym gościem Rodziców, ze względu na to, że do połowy lipca egzaminy mam co tydzień.
Tęsknię za Tobą Pawełku. Czekam aż mnie przytulisz kiedy przyjadę. Możesz być dumny ze swojej żony. Mam już dla Ciebie prezent na Imieninki. To dokładnie za tydzień… :-)
Kocham Cię bardzo…

Sędzinka

P.S. W Dniu Ojca serdeczne życzenia dla mojego Taty :-)

cztery piątki…….

Dostałam dziś cztery piątki!!!! :-) Z Organizacji pracy rzecznika prasowego, z Teorii, techniki, narzędzi Public Relations, z Kultury języka i żywego słowa-wykłady i z ćwiczeń. Ale jestem szczęśliwa :-)))))))))

Sędzinka- zdolna bestia :-))))))

Papa Dance

Zachorowałam ostatnio na Papa Dance. Wybrałabym się na ich koncert z miłą chęcią :-) Właściwie ta muzyka,która jest teraz, mam na myśli te hip hopy i inne takie, tego się nie da słuchać :> Muzyka Papa Dance kojarzone jest z nurtem disco polo. Nie wiem. Właściwie trudno teraz nie doszukiwać się wszędzie elementów disco polo.
Niech żyje mądra muzyka. East 17…to były czasy…

Sędzinka

Mistrzostwa, Rocznica, Karwan, sesja i inne…:-)

Wszyscy ostatnio żyją Euro 2004. Ja też :-) Faworyci rozczarowują, bukmacherzy zarabiają…Zobaczymy jak to będzie.
Grzechem byłoby nie napisać, że Bartosz Karwan, niegdyś mój ulubieniec wraca do Legiunii. Jego „miejsce” w moim sercu, bo jego zdradzie (Hertha) zajął już Marek Jóźwiak. Oj Bartku, Bartku :-)Witamy ponownie.
A po rocznicy, hmm… jak i przed, powspominaliśmy sobie jak to było, fajnie było, fajnie jest…Dobrze, że wtedy dostałam kontuzji, że nie mogłam chodzić przez 2 tygodnie, siedziałam w domu i na czacie Legii poznałam tego Jedynego, a resztę już znamy…..:-)
Egzaminy od jutra ruszają pełną parą. Mam nadzieję, że będzie tak dobrze jak dotąd. Pozdrawiam i zmykam na czereśnie

Sędzinka

kocham Mamę :-)

Dziś Mamusia ma Imieninki. Najserdeczniejsze życzenia Moja Droga i Kochana Mamusiu :-)*
A jutro rocznica poznania mojego i Pawła…To już 3 lata……. Kocham Cię…
Jutro też mam rozmowę kwalifikacyjną w RMF FM. 3majcie kciuki, proszę… :-)

Sędzinka

wyjazdy i powroty…

Jutro wracam do męża. Moje życie jest ciągle w rozjazdac.Wiadomo chciałabym mieć wszystkich blisko siebie, ale wiem, że to niemożliwe. Będąc tam, tęsknię za rodzicami, dziadkami, Jarkiem, przyjaciółmi, będąc tu-brakuje mi Pawła. Dzwonił do mnie przed chwilką, prosił bym wracała już dziś… Stęsknił się. Ja też. Ale jak to mówi moja mama, jestem w połowie Jej, a w połowie Jego i póki co musi się mną dzielić :-) Prawdopodobnie magistra będę też robić w Radomiu. Otworzono tu filię Uniwersytetu Warszawskiego ze 2 lata temu, a w tym roku- kierunek, który mnie interesuje najbardziej, Komunikację społeczną i dziennikarstwo, czyli kontynuację moich studiów… Zobaczymy. Paweł mówi, że stanowczo magisterka w Warszawie na UW, ale wtedy, kiedy bym tu przyjeżdżała, czy miałabym jeszcze czas an coś innego niż nauka…Poza tym czeka mnie jeszcze jedna ważna decyzja dotycząca mieszkania. Przebrnę przez to po Widzewie. Mam nadzieję, że decyzja, którą podejmą(Paweł jest już zdecydowany) będzie słuszna. Właściwie to mamy już mieszkanie. Na Pradze, naprzeciwko ZOO :-)))))) blisko Hipcia mojego kochanego ;-)Mieszka w nim ciocia, ma 84 lata, ale daj jej Panie Boże jak najdłużej.
Czemu w życiu tak często podejmuje się tak trudne decyzje?Jak na razie wszystkie, które podjęłam, były dobre. Zobaczymy.
Legia-Widzew 3-0 :>

Sędzinka

nie zamykajcie nam stadionu

Jak można przeczytać na stronie www.legialive.pl chcą nam zamknąć stadion na pół roku. To SKANDAL!!! Koniec tematu.
Pozdrawiam

Sędzinka

koniec grzecznej…LEGII

Jak wyglądał finał Pucharu Polski, wiedzą wszyscy. Legia przegrała go już na 1-szym meczu.Ale tam chwalono sytuację, jak kibice Lecha wpuścili Legionistów na swój sektor.Tak, wpuścili.W ostatniej chwili.No nic, nie ma co się zachwycać.
Drugi mecz, ten w Warszawie, cieszył się nie mniejszą popularnością niż ten 1-szy.Emocje sięgały zenitu. Wystarczyło zdobyć 2 bramki, przejść dogrywkę i Puchar zostałby w Warszawie. Tak się nie stało.Trybuny wypełnione po brzegi, podwyższone ciśnienie i niepokój. Tak to wyglądało. Mecz prowadzony przez sędziego Fijarczyka(Fujarczyka) jak kto woli, przypominał raczej kopaninę. Niezrozumiałe spalone, faule i agresywność piłkarzy. Niestety nie tylko piłkarzy.”Kibice” musieli dolać oliwy do ognia. Już w trakcie meczu zwinięto flagi i szykowano się. Do czego? No własnie, do czego? Bójki, bitwy, wojny……?Krew się miała lać.
Po meczu, który skończył się niekorzystnie dla nas Legionistów, pseudokibice pokazali, że ciągle są na stadionach. Wiem, że ciężko przełknąć smak porażki, ale trzeba było pozwolić „pyrom” cieszyć się i śpiewać obraźliwe piosenki pod adresem Legii. Teraz ukażą nas wszystkich.Już tylko patrzeć, jak to wszystko dotrze do FIFA.Nie wejdziemy na stadion, bo go zamkną.Tak,my nie wejdziemy, mimo, że lecici nie pozostają bez winy.
Nie podniecajcie się „nowościami” jakie serwują wam codziennie brukowce.Spójrzcie uważnie na słowo jakie dodają „dziennikarze” w tekstach, w audycjach, w programach.Wszędzie jest:”jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy” lub „z nieoficjalnych źródeł”.
Byłam tam i widziałam.Fakt, że piłkarze i działacze Lecha uciekali gdzie pieprz rośnie, ale nie widziałam, by Kazimierz Górski, Leszek Pisz, czy inni zasłużeni i nie tylko, musieli czuć się zagrożeni. Nie widziałam też, żeby komukolwiek obcinano palce, czy inne części ciała. Zanim wydacie jakieś osądy, poczekajcie na oficjalne informacje. Żal mi się robi słuchając i czytając niektóre opinie. Co może wiedzieć i widzieć osoba, która raz na rok i tylko dzięki temu, że transmisja była w publicznej telewizji, pisze głupoty. (Piszę tu m.in. o gościu z guzami na głowie, który wypisuje takie głupoty, że od roku już tego nie czytam. Weź się chłopie za jakąś robotę, ciesz się z życia, bo może niedługo się skończy :> )
Zapraszam na Łazienkowską.Prowodyrzy i awanturnicy zostaną ukarani. Spokojna głowa.Szkoda, że nie tylko oni…
Mecz podwyższonego ryzyka to był, faktycznie, tyle, że policja wolała wyłapywać kibiców przechodzących przez ulicę w niewłaściwym miejscu, niż zająć się tym, czym wtedy naprawdę powinna.My w Warszawie nie robiliśmy żadnych podchodów,wpuściliśmy pyry tak jak to się robi w cywilizowanym świecie.Niepotrzebnie.
Legijne pozdrowienia i do zobaczenia na Widzewie.
Sędzinka

P.S. Już wiadomo jakie kary, jak zwykle, 50 tys. dla Legii, 5 tys. płaci Lech. Heh, za niedostosowanie ochrony. „Świetnie”