Archiwum dla Maj, 2004

liga rządzi…

Już wiadomo kto zdobył tytuł Mistrza Polski. Niestety, ale… Jak się przegrywa bądź remisuje mecze np. z jakimś tam Górnikiem Łęczna, czy Polkowicami, to trudno łudzić się do końca… Może za rok…A może znów znienacka…Świętowanie Mistrza to piękna sprawa, rok 2002, Stadion Legii, Starówka…
Życie toczy się dalej…

Sędzinka

sesja blisko…

Sesja, sesja, coraz bliżej…W tym semestrze mamy 14 przedmiotów do zaliczenia. Nie będzie łatwo…Dziś zrobiłam sobie wagary z części wykładów ;-) Taka pogoda, że aż szkoda siedzieć w tej szkole ;-)P
Jutro też muszę ;-) wagarować, ale tym razem z ćwiczeń. W moim rodzinnym mieście jest festyn też rodzinny, zagrają m.in. T.Love. Może być fajnie.
Dzisiaj gra LEGIUNIA z Groclinem!!! Do boju LEGIO ma…

Sędzinka

jest dobrze…

Odpoczywam, zmieniam image…Schudłam, obcięłam włosy, sędziuję, znów zaczynam się uśmiechać :-))) Mam nadzieję, że Legia mnie nie rozczaruje i nie przegra meczu z Lechem.Wiem, że będziemy się cieszyć z Pucharu Polski…Po prostu to wiem.I to cieszyć razem z Legią :-)
Pozdrawiam

Sędzinka

buzia otwarta…

Wreszcie mogę to napisać. Nie pracuję!!! Cieszę się :-))))))) Jeszcze dziś nie mogę napisać co i jak, bo obowiązuje mnie jeszcze klauzula poufności, ale kamień spadł mi z serca. Naprawdę.
Odezwę się później…

Sędzinka

wielki powrót…

Mój boiskowy powrót był bardzo udany. Co prawda pogoda nie za bardzo dopisywała, ale w niedzielę było już nieco lepiej. Co do soboty to miałam 3 mecze. Moja obecność wpłynęła chyba w dużym stopniu na kulturę tych spotkań ;-) W sobotę nie pokazałam żadnej kartki. Naprawdę było spokojnie! :-) Co do niedzieli to było nieco trudniej. Padał deszcz, a ja sędziowałam 1-szą ligę. Przed jedną drużyną ostrzegano mnie szczególnie. Poradziłam sobie i z tym. Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle…;-) Co prawda dziś mam kłopoty z chodzeniem, mięśnie troszkę ;-) mi się zastały, brrrrrr :-) Jestem szczęśliwa, że znów mogę gwizdać. A z tego co wiem od zarządu, ze mnie też drużyny były zadowolone, zresztą widziałam to po notach, które wystawili mi kapitanowie z każdej z drużyn, od 1 do 4, dostałam czwóreczki :-))))

Pozdrawiam serdecznie

Sędzinka

P.S. Sto lat dla Madzi, która obchodzi dziś swoje 18-te Urodziny :-)

ehh…

Dawno u mnie nie było chyba aż tak pesymistycznie. Być może w przyszłym tygodniu już wszystko się rozwiążę i będę mogła się znów uśmiechać…Na razie nie mogę nic napisać, bo właśnie, obowiązuje mnie tajemnica zawodowa…Ale już łatwo domyśleć się o co chodzi. Mam nadzieję, że będzie tak jak ja chcę, bo dłużej już tego nerwowo nie wytrzymam. Naprawdę się starałam. No nic. W weekend zaczynam sędziowanie i to na razie mnie cieszy. To jedna z nielicznych rzeczy. Papaty :-*

Sędzinka

zostałam napadnięta…

Dziś rano w drodze do pracy kilkakrotnie zajeżdżał mi drogę jakiś typ. Najgorsze,że jak na złość nikogo w pobliżu mnie nie było…Gość zaczepiał mnie słownie, potem wysiadał z samochodu i mi wygrażał, aż w końcu złapał mnie za pierś. Będąc w szoku nie zastanawiałam się długo i walnęłam go w mordę za przeproszeniem! Koleś wsiadł do samochodu i z piskiem opon odjechał. Najgorsze jest to w tej sytuacji, że cało to zdarzenie miało miejsce 10 metrow od komisariatu policji i policjant stał w bramie. Dopiero jak gość uciekał, policjant zapytał, czy nic mi się nie stało, czy nie potrzebuję pomocy. To skandal!!! Gdzie jest policja?!!!

Sędzinka

wypłata i inne ;-)

Wczoraj na moje konto wpłynęla pierwsza wypłata :-) Muszę teraz zrobić plan na co ją wydać…Mam już pewne pomysły :-> począwszy od dentysty wrrrrrrrr ;-)
Od wczoraj również na Legii mamy nowego prezesa. Jest nim 36 letni Piotr Zygo. A rzecznikiem prasowym został dobrze znany nam Jacek Bednarz. Witamy w załodze ;-)

Sędzinka

mamy maj…

I po długim weekendzie. Ja z racji przeziębienia jakiego się dorobiłam musiałam spędzić te kilka dni wolnego w domku. Spędziłam je za to w miłym towarzystwie mojego małżonka :-) który się mną troskliwie opiekował. W niedzielę mogłam wreszcie wyjść na spacer, pojechaliśmy an Starówkę, a z ZOO przepędził nas deszcz :(
Skoro maj…to sesja zbliża się nieubłaganie…
Dużo miłości życzę ;-)Maj to miesiąc zakochanych-podobno :-)

Sędzinka

Amica-LEGIA 0-1 :-))))