Archiwum dla Kwiecień, 2004

wielki powrót…

Ze względu na moje studia i nie tylko na nie, kłopoty zdrowotne i inne czynniki nie mogłam kontynuować mojej „kariery” sędziowskiej, ale…Za 2 tygodnie mój WIELKI POWRÓT :-))) Nawiązałam współpracę z Akademicką Ligą Szóstek Piłkarskich i wracam do władzy z gwizdkiem :-))) Bardzo się cieszę. Muszę tylko kupić sobie gwizdek, bo ten, który miałam, no właśnie miałam :-) Wszystko mam oprócz gwizdka. N szczęście mój Paweł poratuje mnie i pojedzie do hurtowni z artykułami piłkarskimi. Dziękuję :-)

Sędzinka znów w pełni ;-)

1 Międzynarodowy Turniej Kibiców

Przez ostatnie 3 dni trwał Pierwszy Międzynarodowy Turniej Kibiców Piłkarskich. Uczestniczyłow w nim 10 drużyn, a wśród nich LEGIA!!! Było rewelacyjnie, świetna atmosfera i piłkarskie emocje, oczywiście nowe znajomosci i litry piwa…..Brrrrr…Więcej o turnieju możecie przeczytać na http://www.legialive.pl/turniej.php Mogę tylko dodać, że moi faworyci siegnęli po trofeum- Zenit St Petersburg. Naprawdę grali rewelacyjnie.Spotkali się z Legią w finale i okazali się lepsi. Zasłużyli jak najbardziej. Gromili wszystkich jak popadnie. Szli jak burza :-) Ze względu na zaproszenia VIP-owskie katering również był dla nas dostępny p;-) Pychota.
A wczoraj Legia-Górnik 2-0. To co się działo na trybunach było fantastyczne. Na boisku również nie brakowało emocji. Szkoda, że turniej się już zakończył…

Sędzinka

dziś są moje Imieniny….:-)

Dziś są moje Imieninki ;-) Czego mogę sobie życzyć…Przede wszystkim zdrowia i cierpliwości, bo tego drugiego chyba mi jeszcze brakuje…Sukcesów na uczelni i wymarzonej pracy. O Mistrzostwie…Hmm…Nic nie napiszę…
Pozdrawiam
Imieninowa Sędzinka

w Dniu 18-tych Urodzin…

Kochany Braciszku
w Dniu Twoich 18-tych Urodzin życzę Ci dużo zdrowia, szczęścia, sukcesów w szkole, dużo spokoju i miłości, jak najmniej problemów, a także mądrego wejścia w dorosłe życie
Twoja Siostra
Agniesia :-)

1-szy dzień…Wczoraj…

Pierwszy dzień pracy mam za sobą. Nie jest lekko, ale myślę, że dam sobie radę ;-) Mam naprawdę fajny zespół, sami faceci, oprócz sekretarki, tylko ja jestem kobietą ;-) Moja praca polega na tym, że wyszukuję kandydatów dla jakiejś firmy. Firma przesyła mi wymagania, a ja gości szukam i selekcjonuję. Zapraszam ich na interwiew i tu są sprawdzane ich umiejętności. Pensję mam naprawdę dobrą, po 3 miesiącach ma być podwojona;-) Wreszcie to ja będę mogła zaprosić swojego Małżonka na jakiś weekendowy wypad tylko we dwoje;-) Boże, moja pierwsza w życiu rozmowa kwalifikacyjna i od razu sukces. Na początku przyjęłam to bardzo pesymistycznie, mimo, że wszyscy się cieszyli, teraz…teraz rozumiem już, że to mnie wybrano, a nie moich kontrkandydatów. Mam naprawdę rewelacyjnych współpracowników, a szef, którego jestem właśnie asystentką to bardzo sympatyczny i pomocny człowiek, no i lubi Legię ;-)
W poniedziałek uderzam, zlecenie od Simensa. Dla mnie sprawa priorytetowa. Powodzenia ;-)

Sędzinka

mam pracę!!!

W niedzielę na obiedzie był znajomy rodziny, że tak nazwę i napomknęliśmy mu o pracy dla mnie. We wtorek zadzwonił z jego firmy pan, o godzinie 13, że o 14 mam rozmowę!!!Pojechałam no i…jestem:-))))))!!! Mimo, że nie mam jeszcze pojęcia o tym, co mam robić, to wiem, że na początek mam się zająć negocjacjami z…tajemnica służbowa. Pracuję w dziale rekrutacji i jestem asystentką szefa ds. rekrutacji. Jeszcze nie mogę w to uwierzyć. Pensja mnie bardzo satysfakcjonuje i dziś jestem pierwszy dzień w pracy!!!
Powodzenia, 3majcie kciuki!!! :-)

Sedzinka

Święta…

Kochani
Chciałabym złożyć Wam już życzenia radosnych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka i niezbyt mokrego Dyngusa ;-) Korzystam z okazji, gdyż w tym roku Święta spędzam u teściów, nie w domku ;-( i będę z dala od wirtualnego świata ;-)P
Pozdrawiam serdecznie

Agnieszka

Lech-LEGIA

I ponad 20 tysięcy poznańskich gardeł nie pomogło Lechowi chociażby zremisować sobotniego meczu z moją ukochaną LEGIĄ. Na kolana!!! Szkoda tylko, że Wisła wygrała dzisiejsze spotkanei z Amiką :<
Będzie dobrze :-)

Sędzinka

to był żart oczywiście

Wczorajsza notka oczywiście była prima-aprilisowym żartem. Fakt faktem zmieniłam image, ale tylko drugi akapit wczorajszej notki jest prawdziwy. Skróciłam i wycieniowałam włosy, z przodu mam asymetryczną grzywę opadającą na prawe oko a`la lata 60-te raczej niź 70, ale jestem zadowolona, nawet bardzo :-)
Jutro Lech-Legia. Panuje opinia, że może być ciężko. Taaa, chyba dla Lecha :>
Pozdrawiam

Sędzinka

kwiecień…

Łukaszu R. wygrałeś zakład i ponieważ jestem osobą słowną od dziś aż do 1 maja jestem blondynką, co prawda farbowaną, platynową, czy jakąś taką, ale zawsze to BLONDI. Przefarbowałam swoje piękne kruczoczarne włosy na ten beznadziejny kolor. Jakoś wytrzymam te 4 tygodnie. Brrr. Gratulacje dla Ciebie :>

Zmieniłam w ogóle swój image. Moja fryzura to późne lata 70-te. Coś jak Deyna w damskim wydaniu :-)Wycieniowane na całej długości włosy, dużo skrócone, z asymetryczną grzywką opadającą mi na prawe oko. Jestem teraz drapieżną kokietką ;-)
Pozdrawiam

Sędzinka