Archiwum dla Listopad, 2003

Can’t Hold Us Down

Can’t Hold Us Down to jedna z produkcji CHRISTINY AGUILERY i LIL KIM, bardzo lubię tą piosenkę, ogólnie płyta Aguilery jest bardzo przemyślana i perfekcyjnie zrobiona w każdym calu, co dziwne polubiłam wokalistkę ;-)
POLECAM gorąco :)

Sędzinka muzycznie nastawiona do świata :)

P.S. Pragnę cieplutko pozdrowić Arka, dzięki za poparcie ;-)*

wiem,cisza…

Cisza ostatnio u mnie na blogu. Składa się na to wiele spraw, nie jestem systematycznie w sieci, więc to jest główną przyczyną. Za tydzień mam zacząć praktykę w radiu. Zobaczymy jak to będzie. Ogólnie jestem jakaś wyciszona ;-) Może to przez tą pogodę? Nie dociekam. Tak czy owak, chciałabym żeby już było lato, wakacje, ale jeszcze musimy na to poczekać. Jestem w trakcie podejmowania ważnej decyzji dotyczącej mojej sytuacji zawodowej. Mam pewne obawy,ale decyzja należy tylko do mnie,nie zapeszajmy ;-) nikt nie chce mi doradzić :( A potrzebuje tej rodzinnej porady.
Pozdrawiam serdecznie, myślę o Was :)

Sędzinka andrzejkowa

Sędzinka

pytam się !!!

Dlaczego na moim blogu jest tysiące negatywnych komentarzy po każdej przegranej Legii, po każdym niepowodzeniu jakim jest remis??? A czemu do cholery nie napiszecie pozytywnego słowa jak wygra????!!! No czemu??? Bo u nas się już utarło, że najłatwiej na kimś wieszać psy, niż go pochwalić !!! Co mnie obchodzi, czy wygra, bo była lepsza, czy po prostu miała szczęście???!!! Taka jest piłka !!! Czy piwo inaczej smakuje po wygranej, gdy był fart, czy po ciężko zapracowanym zwycięstwie???
Czemu po meczu z Widzewem nikt nie napisał GRATULUJĘ ???
Dobre słowo nie jest w modzie.
„Podziwiam”

Sędzinka bojowa

P.S. Pijcie Królewskie, Królewskie zawsze z LEGIĄ !!!

zmiany

Witam Państwa po dłuższej przerwie. U nas dużo się działo przez ten czas. Mieszkamy już na Tarchominie, warunki są naprawde dobre, jesteśmy zadowoleni, ochrona, okolica i inne czynniki są w porządku.
Co do Skubiego… No cóż, tu już nie jest tak wesoło… :-( Mieliśmy go 4 dni, całą podróż wymiotował, potem, gdy wkładałam Go do specjalnej psiej torby, też już wymiotował, ja się denerwowałam, płakałam, nie mogłam jeść, on też…Potem się rozkręcił Maluszek mój kochany, wybrał sobie Pawła, nie mnie :> Bawił się i spał brzuszek w brzuszek z Pawłem, ale ciągle się denerwowałam stanem Jego zdrowia, że coś jest nie tak i…podjęłam decyzję, żeby oddać Go do hodowcy, strasznie to przeżyłam :( Paweł też. Niestety, nie mogłam ciągle faszerować się tabletkami uspakajającymi. Płakałam jak dziecko 3 dni. Już mi lepiej, dziękuję za wsparcie, ale Skubi jeszcze będzie, też York, tyle, że nie teraz, za wcześnie jeszcze :( Smutno mi…
Od grudnia zaczynam praktykę w radiu!!!W radiu TOK FM, będziecie mnie mogli usłyszeć na antenie :) Zapraszam :> O szczegółach nieco później :)

Sędzinka