Archiwum dla Październik, 2003

będę matką itd.

14 października urodził się Michał, Pawła siostry syn;Ewelina wraz ze swoim mężem pragną, abym to ja była matką chrzestną ich drugiego dziecka, 1-szego- Ani,chrzestnym jest Pawełek. Jeszcze decyzji nie podjęłam, ale chyba się zgodzę, powiedzieli, że chcieliby, żeby mały był taki jak ja, cokolwiek to znaczy, to mi się to podoba :-))))) Niestety Michałek urodził się z wadą serca i musi zostać jeszcze w szpitalu podłączony do maszyny :-( Zdrowiej szybko maluchu.
Przygotowania do przeprowadzki idą pełną parą. W czwartek o tej porze, będę już na Tarchominie.
W tym tygodniu byłam w odwiedzinach u Scooby`ego. Zmienił się nie do poznania, jest grzeczną, kudłatą kulką, taki słodki i puchaty ;-) Jego brat Koko jest wstręciuchem, gryzie co popadnie ;-) Odbieramy łośka już za półtora tygodnia :)
Moja Legiunia ostatnio dała plamę z płocką Wisłą, ale wyjazd był ciekawy. Jutro musi wygrać ze Świtem, szkoda tych straconych punktów, mam nadZieję, że nie zabraknie ich do MISTRZA!!!
Pozdrawiam

Sędzinka

złota,polska…

Złota,polska jesień pełną parą…Melancholijnie, zimno, beznadziejnie…? Nie lubię jesieni, zapachu liści, temperatury, tego, że po jesieni następuje zima, ale wielu właśnie ta jesień, nasza złota, polska jesień przyciąga do naszego kraju. Ja- najbardziej lubię lato, myślę,że mogłabym spokojnie mieszkać w jakimś gorącym kraju, może kiedyś…;-) Lubię, gdy jest ciepło, gorąco, duszno, lubię się kąpać nad zalewem, pływać, opalać, rozkoszować się słońcem, leniuchować…
Chciałabym, żeby było już lato…nasze polskie lato…;-)

Sędzinka marząca

mamy mieszkanie

Decyzja zapadła, Okęcie- NIE, znalazłam inne, znacznie bardziej interesujące-na Tarchominie i co ciekawe na tej samej ulicy co oglądałam poprzednie. Również osiedle strzeżone, nowe budownictwo- z 2001 roku, 2 pokoje z kuchnią, 46m2, duży balkon,na osiedlu jest dużo sklepów, salonów urody, sklepów zoologicznych, jest blisko lecznica dla zwierzątek i co najważniejsze mieszkanie zrobiło na mnie duże wrażenie, jestem zadowolona, mój Małżonek również :) Kochany mój… :)*** właścicielka powiedziała,że to mieszkanie na 10 lat, więc spokojnie możemy odkładać na własne, mam nadzieję, że na Królowej Marysieńki, Paweł mówił,że na pewno wrócimy na Wilanów, Jego słowo… :)* Pani Alicja( właścicielka) jest niezwykle sympatyczną osobą, no i co najważniejsze już mi poleciła miejsca, które mogę odwiedzać z Piesiem ;-) Przeprowadzamy się w ostatnim tygodniu października, zainteresowanych naszym nowym adresem, proszę o maila i wyślę odpowiedź. Kiedyś powiedziałam, że nigdy nie zamieszkamy po drugiej stronie Wisły, ale już kiedyś wspominałam o tych, co zdania nie zmieniają… :>
3majcie się

Sędzinka spokojna :)